Urząd Gminy Kwilcz
ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 23
64-420 Kwilcz










| Poprzedni miesiącStyczeń 2026 | ||||||
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | |||
| 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |
| 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
| 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | |
50 lat temu w Gdańsku, Gdyni, Elblągu i Szczecinie polała się krew, gdy strajkujący robotnicy wyszli na ulice, a komunistyczna władza wysłała przeciw nim uzbrojone wojsko i milicję. Zginęło wtedy 45 osób, a 1165 odniosło rany.
14 grudnia 1970 r. rozpoczęły się strajki robotników w Gdańsku. Po tym, jak władze zdecydowały się na podniesienie cen podstawowych artykułów spożywczych nawet o kilkadziesiąt procent, robotnicy ze Stoczni Gdańskiej im. Lenina udali się przed siedzibę Komitetu Wojewódzkiego PZPR, domagając się odwołania podwyżki.
Dwa dni później do Trójmiasta wkroczyło wojsko, na ulicach pojawiły się czołgi i transportery opancerzone. Kierujący akcją pacyfikacji Wybrzeża członek Biura Politycznego KC PZPR, Zenon Kliszko oświadczył dyrektorowi i członkom partii w Stoczni Gdańskiej: "Mamy do czynienia z kontrrewolucją i nieważne jest, że zginie 200, czy więcej stoczniowców. Stocznia zostanie zburzona, a na gruzach starej zbudujemy nową".
Szczególnie dramatyczny przebieg miały zajścia, do których doszło 17 grudnia w Gdyni, kiedy wojsko i milicja otworzyły ogień do ludzi przybywających rano do pracy w Stoczni im. Komuny Paryskiej. Ludzie nie mieli gdzie uciekać. Po pierwszym strzale ostrzegawczym zaczęto strzelać do stoczniowców. Zginęło 11 osób: Brunon Drywa, Zbigniew Godlewski, Jan Kałużny, Jerzy Kuchcik, Stanisław Lewandowski, Zbigniew Nastały, Józef Pawłowski, Ludwik Piernicki, Jan Polechoński, Zygmunt Polito, Stanisław Sieradzan. Masakra na przystanku rozpętała całodniowe walki uliczne. Ze śmigłowców zrzucano na protestujących pojemniki z gazem łzawiącym, a według niektórych przekazów również strzelano. Zginęły kolejne osoby: Apolinary Formela, Zygmunt Gliniecki, Jerzy Skonieczka, Marian Wójcik, Zbigniew Wycichowski, Waldemar Zajczonko i Janusz Żebrowski. Przez cały dzień, nazwany „czarnym czwartkiem”, w mieście toczyły się krwawe walki. Zginęło wtedy co najmniej 18 osób. Symbolem tamtych wydarzeń stał się pochód niosący na drzwiach ciało zabitego młodego mężczyzny. Był nim zastrzelony w pobliżu stacji kolejowej Gdynia-Stocznia osiemnastoletni Zbyszek Godlewski. Do grudniowej legendy przeszedł on jako tytułowy bohater „Ballady o Janku Wiśniewskim”.
Czarny Czwartek na Wybrzeżu - więcej informacji




Urząd Gminy Kwilcz
ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 23
64-420 Kwilcz
Telefon alarmowy 112
Pogotowie ratunkowe 999
Straż pożarna 998
Policja 997
Pogotowie energetyczne 061 295 32 08
Pogotowie gazowe 992